Znów płonęły rezerwaty przyrody

Znów płonęły rezerwaty przyrody

W ostatnich kilkunastu dniach w okolicach Chełma znów płonęły tereny chronione.  W dwóch pożarach spłonęła część Chełmskiego Rezerwatu Przyrody oraz Torfowiskowego Rezerwatu Przyrody Sobowice. Przyczyną było prawdopodobnie podpalenie. Ogień strawił łącznie ok. 150 ha traw i torfowisk. 

W pierwszym wypadku akcja gaśnicza trwała ponad 6 godzin i brało w niej udział 14 zastępów. Spaleniu uległy suche trawy na powierzchni ok. 40 ha, będące częścią Chełmskiego Parku Krajobrazowego. Strażacy gasili ten pożar przy użyciu tzw. tłumic. W sumie uległo wtedy spaleniu ok. 60 ha, a przypuszczalną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

Do drugiego zdarzenia doszło w minioną niedzielę. Tym razem akcja trwała ponad 4 godziny, brało w niej udział 16 zastępów. Stwierdzono pożar na powierzchni ok. 50 ha. Pożar w trudnych warunkach udało się opanować, ale spaleniu uległo ok. 90 ha rezerwatu Torfowisko Sobowice.

Na razie nie wiadomo do końca jaka powierzchnia rezerwatu faktycznie spłonęła. Trwa szacowanie rozmiarów zniszczeń, jakich dokonał pożar. Powierzchnia rezerwatu to ok. 95 ha. Występuje tu kilkadziesiąt gatunków chronionych.

W pożarach ucierpiały obszary, którymi zajmuje się Nadleśnictwo Chełm. To nie tyko unikatowe tereny w skali kraju, ale także Europy. To tereny bardzo cenne przyrodniczo, w granicach Chełmskiego Parku Krajobrazowego chronione dodatkowo przez dyrektywy unijne. Natura 2000 to chełmskie torfowiska węglanowe oraz torfowiska chełmskie. Są to tereny, na których występują takie ptaki jak wodniczka, błotniak łąkowy i stawowy, dubelt, podróżniczek. A z siedlisk występują tam zbiorowiska kłoci wiechowatej.

Dzisiaj będzie znana konkretna skala zniszczeń w Rezerwacie Sobowice. Obecnie pracownicy RDOŚ przeprowadzają wizję lokalną chronionego terenu.